czwartek, 29 października 2015

Zakopane

Witajcie! Wraz z moim ukochanym spędziliśbymy ostatnio weekend w Zakopanym. Nie byl to jakiś szczegolny wypad, ot co pochodzić po gorach pojeść pozwiedzac i oczywiscie porządnie pojeść :)
Nie byliśmy zbytnio przygotowani na chodzenie po gorach i zaskoczyl nas ciągły deszcz oraz mgła ! Ba ostatniego dnia w dniu naszego wyjazdu zaskoczyl nas śnieg :)
Ale i tak niezrezygnowaliśmy z wspinania się po skałach i zwiedzania.
Poniżej wklejam kilka zdjęc oraz napisze co warto zwiedzić w Zakopanym. W moich żyłach po częśći płynie trochę góralskiej krwi, ze względu na to że moja mama jest góralką :) Po ślubie jednak osiedlila się na Lubelszczyźnie...Ach co ta miłość robi z ludźmi ;)
Co roku zmieniam noclegi i nie trzymam się jednego noclegu, lubie przebywać w różnych miejscach, jednak musze z czystym sercem przyznać,że chętnie wróciła bym do Pensjonatu ,,u Futra'' w Zakopanym . Pokój był pachnący, czysty i elegancki, właściciele bardzo mili i uprzejmi :) Panowała intymna atmosfera i oczywiście dużym plusem jest niewygórowana cena oraz to ,źe wszędzie mieliśmy blisko :)
Poniżej wklejam link do noclegu : U Futra



Co warto zwiedzić? Na pewno warto pójśc na Krupówki chociażby tylko po to aby sprobowac regionalnych potraw oraz oscypka :)
Oczywiscie jest duzo tez sklepów oraz fast foodów :) Ale naprawde warto jeśc regionalne potrawy właśnie po to jedziemy aby próbować coś nowego :) Ceny są rozne dla każdego coś innego :)

Jedną z restauracji którą możemy polecić na pewno jest Karczma Bacówka, dla mnie jedzenie tam było przepyszne szczególnie Pierogi z Kapustą i Grzybami, panowała też miła atmosfera a restauracje obsługiwała miła para Górali :)
Warto tam zajrzeć,jeżeli chcecie posiedzieć w miłej atmosferze i wypić grzanego wina ;))))) Pozatym co wieczór gra góralska kapela i mozna sobie potańcować co by inno co innego spróbować ;)))Pozatym obsługują szybko a gdy jestes zmarzniety to chcesz aby bylo jedzonko jak najszybciej ;)

Karczma Bacówka



Warto wybrać się też na dlugi spacer do Morskiego Oka, tam nawet podczas mgly widoki sa przepiękne, Polska ma czym się poszczycić chociazy wlasnie Morskim Okiem ;)
po drodze mija się rożne stawy, oraz Wodogrzmoty Mickiewicza,oczywiwscie na wstępie trzeba zaplacic bilet parkingowy a pozniej oplate za wejscie ;)
przy parkingu znajduje sie kilka straganow i szybkie zarcie ;)
My przy Wodogrzmotach :


Morskie Oko kilka foteczek :
Niestety duzo widoków nie mielismy wkoło panowała mgła bo szlismy w deszczu :)
Pamietajcie zeby wrzucic monetę do morskiego oka tak na szczescie ;)
Po drodze do Morskiego Oka znajduje sie kilka toalet oraz są tez skroty warto wiec zaopatrzec sie w wygodne buty oraz kurtke przeciwdeszczowa i coś słodkiego :) spacer jest wyczerpujacy tym bardzij jezeli decydujecie się tak jak my wejsc na morskie oko, obejsc go wkoło po skałkach i wrocic z powrotem :)






Kolejny etap to wycieczka wkoło Morskiego oka , po drodze strome skaly ale nie na tyle strome zeby się nie wybrac na spacerek ;) a widoki cudneee!!!!!!!!!




Kolejny etap to Kasprowy Wierch :

W kolejce do kasy stalismy okolo 2h, nie powiem nie naleze do cierpliwych osob wiec stanie w tak dlugiej kolejce mnie irytowalo ;) Wykupilismy bilet w obie strony wiec kolejka jechalismy i zjezdzalismy, szczerze powiedziawszy  nic nie moglam dostrzec poniewaz byla tak gęsta mgla i zaslaniala całe widoki, koszt jazdy kolejka gorska w obie strony to kolo 140 zl, dokladnie nie pamietam, na miejscu mozna cos przekąsic i wypic na rozgrzanie ;))) polecam piwo lub wino grzane ;) Zdecydowanie nie polecam wybierac sie na kasprowy wierch przy mgle nic procz niej nie zobaczycie;)
a i koniecznie puchata kurtka czapka i szalik nawet w pazdzierniku ;)))))))))))))))
nasze słabe fotki :


Warto też wybrac się do Jaskin zarowno w srodku Jaskin jak i po drodze sa przecudne widoki i na ta wycieczke warto zarezerwowac sobie wiecej niz 3 h :)
Mi najbardziej podobala sie Jaskinia Mrozna
Jaskinie w Dolinie Kościeliska 

Jaskinia Mylna (długość - ok. 1200 m) - jaskimię można zwiedzać samodzielnie, bez przewodnika. Schodzi się po 3,5 m drabinie, warunki panujące w jaskini są dość trudne (niska temperatura, liczne kałuże, niskie korytarze). Odwiedzający musi posiadać pewne źródło światła, cieple ubranie i solidne turystyczne buty. Choć jaskinia nie posiada zbyt dużej ilości nacieków, to atrakcją jest spore urozmaicenie korytarzy. 

Jaskinia Mroźna (długość - 571 m, głębokość - 42,5 m) - korytarze pozbawione są niemal zupełnie nacieków. Za wejście pobierana jest opłata. 

Jaskinia Raptowicka (długość - 150 m, głębokość - 15 m) - grota jest dość ciekawa, dojście do jaskini kamiennymi schodkami od Pisanej Skały. 

Jaskinia Wysoka - Za Siedmiu Progami (długość - 11660 m, głębokość - 435 m) - położenie otworów znajduje się w Wąwozie Kraków. Jest to bardzo interesująca jaskinia, w niektórych miejscach posiada piękną sztę naciekową. Niestety TPN nie wydaje zezwoleń na wejścia do niej. 

Jaskinia Czarna (długość - 6000 m, głębokość - 303,5 m) - położenie otworów znajduje się we wschodnim zboczu Kotliny Kościeliskiej. Jaskinia  uważana jest za najobszerniejszą w Polsce, jest również jedną z najpopularniejszych jaskiń szkoleniowych. 


















Polecam rowniez korzystanie z wszelkiego rodzaju relaksu wodnego tutaj glownie chce polecic Baseny w Białce Tatrzanskiej, warto tez wybrac sie na druga strone granicy panstwa do Popradu, miasteczko z pozoru wydaje sie wymarle ale ma w sobie cos co przyciaga :)
Gorące źródła na Słowacji takze kusza ...;)
Ja kocham Tatry kocham Zakopane i na pewno bedę tam wracac :) Chociazby tylko po to aby poczuc ten klimat :)
Korzystajcie z knajpek, wina, tancow i goralskiej goscinnosci :)

Jedynie czego nie moge polecic to Knajpy ktora znajduje sie zaraz przy wejsciu do doliny Jaskin ta przy samym wejsciu duza knajpa, obsluga jest fatalna,zanim podeszly do nas 2 naburmuszone kelnerki ktorych imion nie bede wymieniac odechcialo mi sie jesc....czas podejscia obslugi okolo 20-30 minut , dodam ze bylo ich kilka , ludzie wychodzi niedoczekajac sie obslugi, po interwencji mojego chlopaka  nadal czekalismy ale kelnerki wolaly sobie stac i nic nie robic anizeli obslugiwac klientow, w srodku tez nie jest zbyt cieplo a uwierzcie mi po przejsciu tylu kilometrow marzy sie tylko goracy napoj i cieple pomieszczenie oraz posilek.
Takze tyle :) Nie bede was zanudzac zdjeciami z basenow itp :)






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz